środa, 27 kwietnia 2011

Pamiętajcie: CAŁA POLSKA BIEGA Z MAPĄ !!!


Witam poświątecznie i zapraszam: wszystkich czytelników naszego bloga, zawodników sekcji BnO - tych biegających - obowiązkowo, naszych aktywnych rodziców - zapraszamy do wzięcia udziału w zawodach, oraz wszystkich byłych zawodników oraz tych w stanie spoczynku...oczywiście z rodzinami :) do Parku Jordana - 7 maja, 2011 - szczegóły na plakacie. Każdy zabiera ze sobą dodatkowo znajomych... Pokażmy, że Kraków Orientacją stoi :).
Możecie używać naszej reklamówki- do woli. Mamy czas do 7 maja - działajmy wszyscy. W czwartek na treningu będą plakaty - które będzie można zabrać ze sobą do szkoły - to zadanie dla naszych zawodników.
Zatem do pracy... Dziękujemy :)

środa, 6 kwietnia 2011

Zapraszamy na WAWEL CUP 2011



Zachęcamy wszystkich sympatyków WKS WAWEL oraz PUCHARU WAWELU, który w tym roku obchodzi 30. urodziny, do promowania naszych zawodów oraz oczywiście serdecznie zapraszamy na trzydniówkę z 30. letnią historią!!!

Oto premiera reklamówki... używajcie jej do woli - rozsyłajcie do znajomych, zamieszczajcie na blogach, na facebooku i gdziekolwiek chcecie. Z góry dziękujemy.

wtorek, 29 marca 2011

Weekend z mapą w Krakowie

Wchodzimy już w tą część sezonu, gdzie każdy weekend to będzie bieganie po mapie i super... Muszę przyznać, że w tym roku udało nam się już bardzo dużo zrobić w tym zakresie. Niewielka ilość śniegu w drugiej części zimy pozwoliła na konsekwentną realizację treningów technicznych. Kto chciał, to skorzystał. Duże ukłony w kierunku Włodka, który buduje naprawdę ambitne i ciekawe trasy, aż miło się zmęczyć... Podobnie było i teraz - w sobotę biegaliśmy na mapie Górka.
Tego biegu raczej staram się nie pamiętać... a w szczególności początku trasy. Dwa duże błędy- zero koncentracji - ratunek Kaszuby:) - dzięki "Józek"!!! No i resztę biegu postanowiłam już spokojnie ukończyć bez większych wtop, tak też się stało... ale niesmak pozostał.
Niedziela przywitała nas pięknym słoneczkiem... a przed nami start masowy z motylkami - było co biegać. Taka formuła zawodów jest naprawdę bardzo mobilizująca... a nogi po sobocie ciężkie :(.
W sumie jestem w miarę zadowolona - po pierwszym węzłowym punkcie cała trasę biegłam sama... Przytrafiło się kilka błędów, ale nie były to wtopy :) jak dzień wcześniej - no i ta atmosfera walki... Poniżej zamieszczam mapkę trasy chłopaków z moimi przebiegami. My kobitki nie miałyśmy dwóch punktów z tej trasy - pierwsze motylki biegałam w odwrotnej kolejności, drugie już wg. tej numeracji.Wyniki i pozostałe fotki są dostępne na blogu WKS WAWEL.

Dużo słońca w lesie...



środa, 23 marca 2011

Z Puszystym jako porywacze...

Aha i jeszcze kilka dni pozniej z Puszystym i Moralesem porwaliśmy autobus zakładników... Aha Chuck tez tam był :))).
Posted by Picasa

Lata 20. Lata 30.

Posted by Picasa
Trochę się działo u nas w firmie... oczywiście papierosy to tylko rekwizyty :))).

czwartek, 10 marca 2011

poniedziałek, 7 marca 2011

Ty - centrum wszechświata

Uprawiaj swój ogródek


Autorem artykułu jest Jacek  Baraniecki



Twoi znajomi poszli na imprezę, pojechali na narty w Alpy albo wycieczkę do Ameryki Południowej poznawać tamtejsze zwyczaje, wyjechali na obóz wspinaczkowy, sportowy, taneczny, biorą udział w festiwalu, kongresie a Ty tak cierpisz, bo Ciebie tam z nimi nie ma.

Czujesz jakiś brak, zastanawiasz się co mogą teraz robić i czy fajnie  się bawią, wydaje Ci się że centrum Twojego świata jest właśnie tam z  nimi, a Ty odpadłeś, jesteś wyłączony z tego świata.

Pomyśl sobie, że ci właśnie ludzie, to że ich znasz, że ich lubisz jest konsekwencją Twoich wyborów, wyboru szkoły, kierunku studiów, miejsca zamieszkania, pracy jakiej wykonujesz, kursów na które uczęszczałeś. Jeśli podjąłbyś inne decyzje, miałbyś innych znajomych. Na świecie żyje kilka miliardów ludzi i tak naprawdę, każdy z nich mógłby być Twoim znajomym.

Każdego dnia na całym świecie odbywa się setki tysięcy ciekawych wydarzeń, dlaczego tak cierpisz, że nie ma Cię akurat na tym jednym? Dlaczego sądzisz, że tam właśnie jest centrum Twojego świata, że tam dzieje się to wszystko co jest najcenniejsze dla Ciebie?

Chcę Ci powiedzieć, że jesteś centrum całego wszechświata, a najwspanialsza i najciekawsza historia jaka się dzieje, to historia Twojego życia. Uwierz w to, a każdy dzień będzie festiwalem, wycieczką i dobrą imprezą. Nigdy też nie przyjdzie Ci do głowy żeby żałować tego, że nie ma Cię gdzieś indziej. Pamiętaj, Twoje życie toczy się tu i teraz, nigdy tam gdzie Cię nie ma.

W czym tkwi siła seriali i dlaczego ludzie tak lubią je oglądać? Dlatego że widzimy w ich bohaterach to czego brakuje nam w nas samych. Ich życie jest zwykłe a jednak niezwykłe, barwne w codziennych szarych sytuacjach. Bądź bohaterem swojego serialu, niech wszystko co robisz będzie ekscytujące i ważne. Nie żałuj, że nie ma Cię gdzieś indziej i że nie robisz czegoś innego, bo to co najważniejsze i najciekawsze jest tu i teraz!

---
   
Jacek Baraniecki

Odnajdźsiebie.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

poniedziałek, 28 lutego 2011

Sobotni trening w Ryczowie

W sobotę przyjechaliśmy do Żelazka, ogólnie po to żeby posprzątać przed grupą z ,,Orientusia” Łódź. Mój trener załatwił mi z nimi trening na Ryczowskich skałkach (na których wcześniej miałem problemy). Trasa była wymagająca zarówno fizycznie jak i technicznie. Moim założeniem było pobiec wolno, ale czysto technicznie.
Potruchtałem sobie na start i zacząłem biec. Na pierwsze trzy punkty pobiegłem bez błędów. Przy trzecim punkcie pomylił mi się punkt 4 z 15 (Nie wiem jakim cudem) i odbiegłem w innym kierunku . Na szczęście szybko się zorientowałem i zawróciłem. Później było dobrze aż do 7 punktu. Na 8 punkt zrobiłem błąd na 3-4 minuty. Przebiegłem tuż obok ,,mojej” jaskini i zbiegłem za bardzo w dół. Tam trochę ,,przyczesałem”. Zanim znalazłem punkt minęło trochę czasu. Na resztę punktów biegło mi się szybko i bezbłędnie, oprócz punktu 16. Wszedłem na niego inną niż chciałem muldą . Jeszcze gdy zbiegałem,,rzuciło” mnie za bardzo w prawo, lecz szybko to skorygowałem i wbiegłem na punkt.
Ogółem jestem zadowolony z treningu. Przebiegłem tą trasę w czasie 63’06’’. Poniżej zamieszczam mapkę z przebiegami z Garmina.



piątek, 25 lutego 2011

W zdrowym ciele ...

Płynne wzmocnienie czyli coś dla organizmu....

Autorem artykułu jest marcel



Dostarczają mnóstwa witamin, minerałów i węglowodanów. Soki świetnie poprawiają wydolność organizmu, szybko stawiają na nogi.

autor marcel

Znakomitą metodą na poranne orzeźwienie jest szklanka wypitej na czczo wody z łyżką miodu i sokiem wyciśniętym z połowy cytryny. Taki napój przygotuj wieczorem, aby przez noc uaktywniły się enzymy zawarte w miodzie. W ciągu dnia natomiast jak najczęściej popijaj soki z owoców lub warzyw. Oczyszczają one organizm, pomagając usunąć z niego toksyny i zbędne produkty przemiany materii. Pomagają walczyć z wieloma dolegliwościami. O wiele szybciej potrafią postawić na nogi, niż kolejna filiżanka mocnej kawy.

Najzdrowszy jest sok świeżo wyciskany. Podajemy go bezpośrednio po wyciśnięciu (najpóźniej po kwadransie) i nie słodzimy! Jeżeli sok z cytrusów jest dla Ciebie zbyt kwaśny, rozcieńcz go wodą, albo połącz z innymi, słodkimi z natury owocami, np. grejpfrut z malinami lub z truskawkami.

SOK Z JABŁEK WZMACNIA KOŚCI I STAWY. POMAGA TEŻ CHOREJ WĄTROBIE.

SPRÓBUJ DOBREGO SOKU!


POMIDOROWY

Pomidory sa bogatym źródłem kwasu foliowego, wit.C, beta-karotenu, wapnia, potasu, magnezu i sodu. Sok znakomicie wzmacnia system odpornościowy i zapobiega zatrzymywaniu wody w organizmie.

MARCHEWKOWY

Wyjątkowo korzystny dla oczu. Zwiększa odporność organizmu, pomaga w leczeniu i niedokrwistości, chorób układu sercowo-naczyniowego, wątroby i nerek (zapobiega kamieniom).

SELEROWY

Likwiduje obrzęki. Dzięki sporej zawartości przeciwutleniaczy chroni przed niekorzystnym działaniem wolnych rodników. Polepsza pracę nerek i woreczka żółciowego, dzięki czemu zapobiega powstawaniu kamieni i nie dopuszcza do zapalenia dróg moczowych.

POMARAŃCZOWY

Jest dobrym źródłem wit.C i potasu. Dwie szklanki tego soku dziennie może obniżyć ciśnienie krwi oraz zmniejszyć ryzyko chorób sreca (reguluje przepływ krwi w naczyniach krwionośnych). Sok pomarańczowy, dzięki wit.PP, kontroluje poziom cukru. UWAGA! Bywa kaloryczny!

---

marcel

htp://www.sport-marcel.blogspot.com/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 24 lutego 2011

Co nas napędza?

Motywacja


Czym jest motywacja i jaką rolę pełni w naszym życiu? Jak działa mechanizm ,który decyduje czy 'chce nam się' lub czy 'nam się nie chce' działać. Aby się tego dowiedzieć powinniśmy zbadać sprawę od podstaw..

leniwy kotekNa początku warto się odwołać do najprostszej słownikowej definicji.
Według edupedi:

powód działania, przyczyny wyjaśniające czyjeś postępowanie: mieć motywację do czegoś zmotywowany”


Nieco bardziej skomplikowaną definicję znajdziemy na wikipedi:
(nie przejmujcie się zawiłością wszystko wyjaśnimy).
 
„Motywacja
– stan gotowości istoty rozumnej do podjęcia określonego działania, to
wzbudzony potrzebą zespół procesów psychicznych i fizjologicznych
określający podłoże zachowań i ich zmian. To wewnętrzny stan człowieka
mający wymiar atrybutowy.”


Wikipedia podaje również objaśnienie definicji „procesu motywacyjnego”
 


"wzbudzanie energii; ukierunkowywanie wysiłku na cel; selektywność uwagi w stosunku do bodźców - zwiększenie wrażliwości na bodźce istotne; zorganizowanie reakcji w zintegrowany wzorzec; kontynuowanie czynności, dopóki warunki, które ją zapoczątkowały nie ulegną zmianie pobudzenie emocjonalne - uczucia dodatnie (w przypadku realizacji zamierzeń) lub ujemne (w przypadku niespełnienia)"



Teraz użyjemy prostego języka aby wszystko było jasne

Przeanalizujmy proces motywacyjny.

Na początku, powinien pojawić się bodziec (iskra)
,który wyzwoli w nas siły i chęć do działania. Najczęściej jest to
wiadomość w której dowiadujemy się ,że np: "kolega dostał świetną prace
mimo ,że wcale nie jest lepszy niż my", lub "dowody tego ,że ktoś
osiągnął sukces mając te same niesprzyjające warunki co my.", nasze
pragnienia ,które ktoś pobudzi np: nowe auto, dom, jacht, wakacje. To
wszystko nas motywuję. Ukierunkowujemy nasze działania aby osiągnąć
rzeczy ,które nas motywują: otrzymanie awansu, odnalezienie tej drugiej
połówki, być w czymś dobry. To jest właśnie ta iskra ,która napełnia
nas energią.


Kolejnym krokiem jak podaje wikipedia jest
"ukierunkowanie wysiłku na cel". Innym słowem energie z naszej iskry
zużywamy na pracę i aktywność prowadzącą do realizacji naszego celu.
Również i tutaj pojawia się "selektywność uwagi na określone bodźce"
Czyli zwracamy więcej uwagi na rzeczy ,które pomogą nam osiągnąć nasz
cel(np: nowe auto).


"Kontynuowanie czynności dopóki warunki ,które ją zapoczątkowały nie ulegną zmianie." Więc
tutaj podtrzymujemy naszą myśl i aktywność w działaniu dopóki nie
osiągniemy celu. Niestety nie zawszę udaję nam się osiągnąć nasz cel.
Bo w pewnym momencie nasze przekonanie o możliwości osiągnięcia celu
może być równe 0. Gdy nasz cel był zbyt trudny lub gdy nie widzieliśmy
żadnych efektów mimo ogromnych nakładów pracy. Nasze przekonanie o
możliwości osiągnięcia celu wynosi 50%  na początku gdy pojawia się
bodziec(iskra). Następnie może rosnąć gdy nasze wysiłki są skuteczne i
czujemy ,że nasz cel się przybliża(wtedy mamy jeszcze więcej energii)
lub spadać gdy nasze działania nie przynoszą żadnych skutków. Ten
mechanizm działa od tysięcy lat w niezmienny sposób.


"Jeśli trud nie zamienia się w korzyść, traci sens"

  Czy naprawdę jesteśmy jego niewolnikiem? Otóż
"nie". Można zacząć zmieniać stan rzeczy poprzez doświadczenia z
przeszłości. Należy zacząć od małych celów i rozwijać się piramidalnie.
Kolejny cel będzie troszkę trudniejszy niż ten poprzedni. Takie
działanie będzie budować w nas coraz większe przekonanie o skuteczności
naszych celów. Codziennie wyznaczajcie sobie nowy cel. Zacznijcie od
czegoś naprawdę prostego jak: zaparzenie kawy ,która będzie Waszym
celem. Gdy to zrobicie musicie czuć radość i ,że coś wam się udaje.
Jeśli dziesięć waszych ostatnich celów będzie osiągniętymi celami. To
przy kolejnym celu wasz mózg nie podda się tak łatwo bo wasze
przekonanie będzie na wyższym poziomie i wciąż będziesz mieć energie do
działania pomimo porażek. To raczej oczywiste ,że stawiając sobie
wielki cel bez wiary w swoje możliwości jest trudny do osiągnięcia.
Dlatego zbuduj swoje przekonanie o skuteczności Twoich decyzji.
Rozwijaj się powoli z dnia na dzień. Czuj się szczęśliwy z tego powodu.
Poczujesz ,że co miesiąc stajesz się coraz silniejszy.


"Wszystko zależy od tego, jak myślimy"






o Autorze


artykuł oraz wiele innych motywacji na: http://zyciowy-sukces.prv.pl



Artykuł pochodzi z serwisu Albercik.pl - darmowe artykuły na WWW