Patrząc za okno wydawać się może, że sezon biegowy na nartach dobiegł końca:(
Być może jeszcze będziemy mogli w tym sezonie pobiegać na naszych trasach biegowych na Jurze w Żelazku.
Wszystko zależy od śniegu. Z jednej strony szkoda, a z drugiej można się cieszyć z możliwości biegania po lesie z mapą i szlifowania swojej techniki.
Podsumowując tegoroczny sezon trzeba przyznać, że dużo pojeździliśmy na biegówkach:)
Śnieg pozwolił nam cieszyć się przygotowanymi trasami od 3 grudnia do 8 stycznia a potem od 24 stycznia do 5 lutego. Pierwszy śnieg długo się trzymał i było go wystarczająco dużo. Dzięki temu udało nam się wyznaczyć kilkanaście kilometrów tras w okolicach Grochowca.
Drugi opad był niewielki, a warstwa ok. 10 cm pozwoliła nam utrzymać trasę o długości 4 km.

Spore zainteresowanie tą formą spędzanie czasu oraz biegi na nartach jako alternatywa treningu wytrzymałości biegowej pozwala nam snuć wielkie plany stworzenia w zimie dużego ośrodka narciarstwa biegowego.
Z pewnością fakt przyznania nam dotacji z UE na rozbudowę Ośrodka Sportowo Szkoleniowego w Żelazku przyczyni się do zapewnienia wszystkim chętnym wyśmienitych warunków treningowych oraz pozwoli naszym gościom na aktywne wykorzystanie możliwości regionu - myślę tu o rozwoju tras rowerowych, stałych punktach na orientację, ścieżkach nordic walking czy wspinaczce skałkowej.
Do zobaczenia na trasie:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz